Mijają trzy lata...

Kategoria: Dzieci Opublikowano: czwartek, 14 czerwiec 2018 RadosnyTata

Zbliżają się wakacje i obiecane premie za solidne ukończenie roku szkolnego. Należy się solidny prezent od solidnych rodziców, dla solidnie pracującego dziecka. Łezka się w oku kręci, bo przecież nie tak dawno wchodziła do szkoły po raz pierwszy, a teraz już ma pierwszy etap edukacji za sobą.   

Mogę powiedzieć, że szkoła zdała swój egzamin, Pani zaliczyła na solidną piątkę, rodzice dali radę, a Natalka? Ma powodu do tego, aby być z siebie bardzo dumną.  Jednym słowem, wszyscy daliśmy radę.

W związku z powyższym oświadczeniem chętnie powrócę, do początku mojego bloga, gdzie poruszałem kwestie edukacyjne, kwestie szkoły, a przecież Natalka rozpoczęła naukę jako sześciolatka, i to dosłownie. Data urodzin pokrywa się z początkiem roku szkolnego i nie jest to pierwszy września (RODO).

Przez trzy lata uczyła się podstaw czytania, liczenia, rysowania, siedzenia w ławce przez godzinę lekcyjną, trzymania buzię na tzw. kłódkę, i wiele innych. Uczyła się chodzić w grupie, uczyła się odpowiedzialność nie tylko za siebie, uczyła się społecznego podejścia do wielu tematów jak dbanie o środowisko, pamiętanie o chorych kolegach. Nauczyła się rozumieć świat.

Przez te wszystkie lata nie tylko szkoła była ważna. Dziękuję wszystkim, którzy mieli udział w rozwoju Natalki. A było to pływanie, była koszykówka, cały czas Mażoretki, kiedyś pompony, dzisiaj baton… Pani Jagoda Łuczak ma żelazową wolę, aby te wszystkie charaktery zebrać w jeden organizm, przynoszący radość i dumę nam rodzicom.

Jeszcze trzy lata temu do szkoły wychodziła mała dziewczynka, która całą wiedzę o świecie posiadała tylko z jednego źródła, od Nas. Po trzech latach dumnie jest rozmawiać z dziewczynką, której światopogląd jest dużo szerszy, pełniejszy, dla której świat ma wiele barw i kolorów. Świat przepełniony pięknymi obrazami.

W czasie tych trzech lat powstały książki autorstwa Natalki, obrazy, portrety, zdjęcia przepełnione głębią, poruszające serce i dusze.

Przez te trzy lata nie brakowało chwil, w których była złość, gniew. Nie warto o tym wspominać. Nie warto mówić o sprawach, które nikomu nie przynoszą powodu do dumy. Nie mogą przynosić.

Cieszę się, że przez te wszystkie lata, mogłem być dla mojego dziecka przyjacielem. Nie wyszedłem z roli, jakiej oczekiwała moja córka. Oczywiście, wymagało to stanowczych decyzji, czasami okazanie twardości, kiedy z zaspanymi oczami o trzeciej rano szukała ładowarki. Stanowczo wyrzucaliśmy do łóżka naszego ucznia, aby rano był gotowy do nauki. Nie zawsze udawało się grzecznie i ze spokojem. Przyznam się bez bicia, że wiele sytuacji powinno wyglądać zupełnie inaczej. Udało nam się w większości wygrać. Jest to nasze zwycięstwo.

Napisałem powyżej, że szkoła mimo wszystko zdała egzamin. W ogóle to tak, ale diabeł tkwi w szczegółach. Niestety, były sytuacje, w których nauczyciele dyżurni ze świetlicy, robili z niej kłamcę, tylko dlatego, że zamiast czekać aż dostanie po raz kolejny po nosie, zadzwoniła do domu.

Tego szkole nie wybaczę. Nie potrafię zaufać dyrekcji, nie zaufam już opiekunom.

Kocham swoje dziecko, a mimo to wsłuchuję się w racje nie tylko jednej strony. Były sytuacje, gdzie Natalka swoje dołożyła. I to nie mało. Zasłużyła na to, aby ją upominać, ale nigdy nie kłamała. Mogła obawiać podzielić się jakimś przykrym wydarzeniem, ale nigdy nas nie okłamywała.

Te trzy lata kończą się szczęśliwie. Natalka wyrosła na dziewczynkę chętną do nauki, chętną do zdobywania świata, chętną do pokonywania swoich słabości, chętną do walki o lepszy, bardziej wrażliwy świat.

Będzie jej ciężko. Ten świat tylko w niewielkim stopniu akceptuje wrażliwych.

Natalko, życzę Ci, aby każdy kolejny rok przybliżał nas do bliższych relacji. Miło mi będzie być dla Ciebie kimś bardzo ważnym. Aby Świat, po którym razem stąpamy, nie zachwiał Twoją miłością, do wszystkiego, co jest dla Ciebie najważniejsze. Bądź szczęśliwa, radosna, uśmiechnięta. A jak ktoś przy Tobie zapłacze, bądź dla niego plastrem ma wszelkie boleści. 

 

ps. Zdjęcia wykonane przez Natalkę i RadosnąMamę

Odsłony: 686

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież