Mąż powinien dawać tylko żonie.

Opublikowano: czwartek, 04 styczeń 2018 RadosnyTata

Wchodzę w Nowy Rok bez postanowień. Mam wtedy gwarancję że dotrzymam słowa i nikt mi nie zarzuci fałszu czy obłudy. Mam, pomimo pierwszego zdania, swoje pomysły jak wprowadzić w życie harmonię i szczęście. Cytując Laskowika – jak trzymać grabie i jak dogodzić babie. Czort wie które z tych dwóch jest ważniejsze, chociaż uważam że ważne są obie.

Czytaj więcej: Mąż powinien dawać tylko żonie.

Święta, Ding Dong.

Opublikowano: niedziela, 24 grudzień 2017 RadosnyTata

Święta, święta, święta, ding, dong. Po raz 41 nadchodzi kolejny raz magiczny dzień. Czas w którym ludzie dokonują podsumować, mają do siebie i do innych jakieś żale, jakieś ale, a czasami są z siebie i wszystkich dookoła bardzo zadowoleni. Skoro ten czas jest taki ważny, to zastanawiam się jak się to dzieje że jest tak inny od dni moich młodości?

Czytaj więcej: Święta, Ding Dong.

Pięć rzeczy które ja popełniam, ale ty wcale nie musisz.

Opublikowano: sobota, 16 grudzień 2017 RadosnyTata

Za każdym razem kiedy widzę przeróżne komentarze osób znanych i tych mniej znanych na temat co się powinno robić, a czego nie powinno, obiecuję sobie – nie otworzysz tego goowna. Po co tobie porady, co kto uważa za swoje pięć największych błędów ( które okazują się błędami zaobserwowanymi u innych), co powinno się zrobić przed trzydziestką, co przed czterdziestką, a ilu rzeczy powinienem się wystrzegać kładąc się do łóżka.

Czytaj więcej: Pięć rzeczy które ja popełniam, ale ty wcale nie musisz.

Wstać, nie wstać, oto jest pytanie.

Opublikowano: środa, 27 wrzesień 2017 RadosnyTata

Ciężki ten los Taty, oj ciężki. Od samego rana trzeba podejmować bardzo trudne decyzje, a to czy podnieść tyłek już o szóstej rano czy może wcześniej. A może jednak jeszcze wcześniej kiedy trzeba przenieść Młodsze do jej łóżka, co by się nam nie rozpychała.

Czytaj więcej: Wstać, nie wstać, oto jest pytanie.

List do A. część pierwsza

Opublikowano: środa, 26 lipiec 2017 RadosnyTata

Nie oszukuję siebie. Nie buduję swojej wizji świata opartej o fantazje czy poważne filozofie. Jestem daleki od tego aby kierować się jakimikolwiek wizjami, chociaż przyznam, są takie, dla których czasami umieram i żałuję jak przywracam się do życia po seansie snu. Nie są mi do tego potrzebne żadne nadzwyczajne środki czy preparaty .

Czytaj więcej: List do A. część pierwsza

Rozmowy z Natalką, ważne i mniej poważne. Part Łan.

Opublikowano: wtorek, 02 październik 2018 RadosnyTata

- Tata, a jak to się zaczęło?

Zagadała do mnie moja córa, stojąc z jabłkiem w jednej dłoni i wielkim znakiem zapytania wypisanym na czole…

Ale z czym?

- No z tym, skąd się biorą owoce. Jak byliśmy u cioci Zuzi, to ona miała pełno w ogrodzie. Czy wszystkie owoce tak rosną?

A wiesz, że ty także jesteś Owocem?

- ??? że jak?

Ty także jesteś Owocem. Owocem Mamy i Taty. Całkiem udanym, zresztą.

- Ale jak, tak z niczego?

 

Czytaj więcej: Rozmowy z Natalką, ważne i mniej poważne. Part Łan.

Quo Vadis polska szkoło?

Opublikowano: czwartek, 06 wrzesień 2018 RadosnyTata

Zaczęło się. Celowo nie odniosłem się do dwóch arcyważnych dat, jakie dla każdego dziecka stanowią nierozłączną całość – koniec wakacji i początek nowego roku szkolnego. Podobna zbieżność dat ma miejsce, kiedy kończy się rok szkolny, a zaczynają wakacje. Jest jedna zasadnicza różnica, inne emocje, inna perspektywa spędzenia czasu, inne zajęcia.

Czytaj więcej: Quo Vadis polska szkoło?

Nie daleko pada jabłko od jabłoni.

Opublikowano: wtorek, 24 lipiec 2018 RadosnyTata

W wieku nastulat, będąc dzieckiem często zastanawiałem się, dlaczego tak często moi rodzice są jacyś, tacy. No właśnie, jacy? Biorąc pod uwagę dzisiejsze poradniki parentingowe, blogi, wypowiedzi rodziców, wszelkiej maści wpisy, komentarze, moi rodzice popełnili wszystkie możliwe błędy wychowawcze. Nie ma się z czego cieszyć, ja także. Różnica polega na tym, że ja wiem, że to był błąd wychowawczy, a moi rodzice wcale wielu sytuacji za błąd wychowawczy nie uważają, wychodząc z założenia, że zwyczajnie, mają rację i już.

Czytaj więcej: Nie daleko pada jabłko od jabłoni.

Wychowanie na Fejsbuku.

Opublikowano: środa, 27 czerwiec 2018 RadosnyTata

Wychowanie, opanowanie, praca nad dzieckiem, praca z dzieckiem… Tak, nie brakuje dzisiaj poradników, behawiorystów, psychologów, terapeutów, którzy z wielką ochota przemeblują nam życie, w taki sposób, aby nigdy nie było ono już takie samo. Wielokrotnie odnosiłem się do tego tematu, postanowiłem wrócić do niego na chwilę, oczywiście, wszystko to dzięki naszym wspaniałym polskim dyskusjom na fejsie. Okazja nie byle jaka, bo zaczynają się wakacje AD 2018, a co za tym idzie, dzieci mają dużo wolnego a rodzicie, spory ból głowy, aby owe wolne zagospodarować.

Czytaj więcej: Wychowanie na Fejsbuku.

Mijają trzy lata...

Opublikowano: czwartek, 14 czerwiec 2018 RadosnyTata

Co można zrobić z takim dniem jak ten? Pochmurny, po falach upałów, po falach niemiłosiernego pocenia się, po wycieczce do Międzyzdrojów… Po powrocie z długiego weekendu do codziennych obowiązków? Trochę popisać. Mam zaczętych sporo tematów i żaden nieskończony. Mam rozgrzebany wątek książkowy na poważny temat dla dorosłych. Mam także sporo nieopublikowanych materiałów, z jakiegoś powodu nie zamieszczonych, a które moja żona chce, abym opublikował.

Czytaj więcej: Mijają trzy lata...

Mam to co mam i jestem szczęśliwy

Straciłem to co straciłem i nadal jestem szczęśliwy